You are currently browsing the tag archive for the ‘niania’ tag.

Dzięki dużemu napływowi ludności z terytoriów byłego Związku Radzieckiego, w tutejszej telewizji funkcjonuje kilka lokalnych kanałów w języku rosyjskim lub takie, gdzie programy emitowane są na zmianę po rosyjsku i hebrajsku. Jest to szczególnie zauważalne podczas bloków reklamowych, gdzie wersje językowe są ze sobą wymieszane, a do tego ta sama reklama bywa puszczana w obu wersjach. Daje to ciekawy efekt – rozumiesz, rozumiesz, rozumiesz, nie rozumiesz.

Na jednym z takich kanałów udało mi się kiedyś upolować odcinek rosyjskiej wersji serialu „Niania”. Urokiem oglądania mało ambitnych produkcji w obcym języku jest możliwość usprawiedliwienia tego chęcią nauki. Dlatego pilnie śledzę przygody Vicky i Maksima, ku swojemu zadowoleniu rozumiejąc wystarczająco dużo z dialogów, żeby uznać, że ma to również wartość rozrywkową. Wątki i bohaterowie są oczywiście mniej więcej takie same, jak w wersji amerykańskiej, chociaż z ciekawostek, które wyczytałam na Wikipedii wychodzi, że żydowskie pochodzenie Fran z wersji amerykańskiej zmieniono na ukraińskie. I ichniejsza CC vel Karolina vel Żanna jest bardziej neurotyczna od swoich odpowiedniczek. I Maksim jest jakoś bardziej spolegliwy od polskiego Maksa. Tyle różnic. A tak to fun, fun, fun…

Reklamy

Autorzy

Kategorie

Październik 2018
N Pon W Śr C Pt S
« Mar    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  
Reklamy