Pierwszy gryz jest wtedy, kiedy przyjeżdżasz, oglądasz pierwsze obrazy, czujesz pierwsze zapachy, inną temperaturę, inny ruch na ulicach…

Drugi gryz – gdy wejdziesz w tłum, pójdziesz tu i tam, porozmawiasz z kilkoma ludźmi…

Trzeci gryz – kiedy zaczniesz tu mieszkać, poznawać ludzi i powoli zaczynasz się orientować, jak tu tak na prawdę jest. Nadal oczyma cudzoziemca, ale już nieco zadomowionego.

Blog ten jest dziennikiem kilku osób powoli nadgryzających Tel Awiw i cały Izrael. Starających się zrozumieć lokalną specyfikę, poznać zwyczaje autochtonów i nie wydawać zbyt prędkich sądów, o które niestety w sprawie tych okolic jest bardzo łatwo.

Każdy dzień to nowe niespodzianki, zapraszamy więc do przeżywania ich razem z nami…


Formalności: teksty i zdjęcia nie opisane jako pochodzące ze źródeł zewnętrznych są naszego autorstwa i podlegają ochronie. Chętnych do skorzystania z nich prosimy o kontakt, np. w komentarzach.

Reklamy